piątek, 22 maja 2009

Znow w Mexico City

Wrocilem do stolicy.
EDIT: "powrot do stolicy" zostal przez niektorych mylnie zinterpretiowany. Chodzi o Mexico City, a nie Warschau.
Wrazen cala masa, zdjec jeszcze wiecej.
Troche dziwnie wyszlo z tym blogiem - w zasadzie polowe wyjazdu spedzilem z dala od komputera, w podrozy. Ale zdjec i krotkich relacji bedzie jeszcze troche. Znajac zycie, blog ten bedzie uzupelniany jeszcze po powrocie do kraju.

Zdjecia beda. Ale jakie?

2 komentarze:

  1. Twój wyjazd 'w Meksyk' dziwnym trafem zbiegl sie z glosna akcja odbicia wiezniow w Zacatecas... Hmmm....

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że bloger zupełnie nie rozumie sensu prowadzenia bloga i ma zupełnie fatalną organizację czasu na wyjeździe! xp xp xp

    OdpowiedzUsuń