Celem tego bloga (a w zasadzie fotobloga) jest podzielenie się zdjęciami z jednego konkretnego wyjazdu. Wyjazdu do Meksyku. W sam środek świńskiego cyrku.
wtorek, 12 maja 2009
Wyprawa
Dzis wyjezdzam do Chiapas i Veracruz, tak wiec w ciagu najblizszego tygodnia jakiekolwiek wpisy sa malo prawdopodobne.
Uwaga - nadal zyje! W ciagu 48h wroce do Mexico City, i wrzuce cos nowego. Tak wyszlo, ze wiekszosc wyjazdu spedzilem w dziczy absolutnej. Karol - wejsciowka foto na lucha libre jest w trakcie zalatwiania, najblizsze walki odbeda sie w piatek wieczorem.
szerokosci!
OdpowiedzUsuńpozdro
Melduje, ze zyje. Pozdrowienia z San Cristobal!
OdpowiedzUsuńa obiecane foty z lucza ?! wchw?
OdpowiedzUsuńPinche Watson, juz myslalem ze po tobie :)
OdpowiedzUsuńUwaga - nadal zyje!
OdpowiedzUsuńW ciagu 48h wroce do Mexico City, i wrzuce cos nowego. Tak wyszlo, ze wiekszosc wyjazdu spedzilem w dziczy absolutnej.
Karol - wejsciowka foto na lucha libre jest w trakcie zalatwiania, najblizsze walki odbeda sie w piatek wieczorem.