Celem tego bloga (a w zasadzie fotobloga) jest podzielenie się zdjęciami z jednego konkretnego wyjazdu. Wyjazdu do Meksyku. W sam środek świńskiego cyrku.
środa, 29 kwietnia 2009
T-5
Wylot za 5 dni. Mam nadzieję, że linie lotnicze nie wpadną na pomysł zawieszenia lotów. Chociaż kto wie. Jeżeli media będą kontynuowały roztaczanie apokaliptycznych wizji, pasażerowie mogą się wycofać. A nikomu nie opłaca się wozić powietrza przez ocean. Zobaczymy.
E tam - najwyżej zrobią Ci kwarantannę:) Tylko jedz w Mechiko koszernie...
OdpowiedzUsuńGdzie te foty?
OdpowiedzUsuńłiiiiiiii tam! ;)
OdpowiedzUsuńnie zapomnij zabezpieczyc probek dla Osamy!
http://wiadomosci.onet.pl/1962011,11,item.html
OdpowiedzUsuńJa pierdole, co za paranoja.
Ej, przywieź mi kilka zarazków, ja już je rozlokuję odpowiednio :D
OdpowiedzUsuń